środa, 8 lutego 2012

Przedstawiam madame Rimsky-Korsakov

 a tak powstawało moje dzieło










 praca trwała 6 miesięcy, obraz ma wymiary 55x43cm
efekt końcowy, obraz czeka na oprawę...

7 komentarzy:

  1. Łał! Cudnie Ci wyszło! Jestemm pod wrażeniem. Widziałam "madam" już wyszytą u kilku osób, ale wciąż i niezmiennie mnie zachwyca. Mam ogromna ochotę ją wyszyć, ale przeraża mnie rozmiar. Ty wyszywałaś 6 m-cy (bardzo szybko), ja bym wyszywała 6 lat :) Korzystałaś ze schematu Golden Kite?
    Pozdrawiam! Sylwia z http://mojkrzyzykowyswiat.blogspot.com/
    P.s. Cieszę się, bardzo, że jesteś 100-tną obserwatorką mojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki śliczne za komentarz. Wyszywałam z Golden Kite, ale nie mogę sobie przypomnieć gdzie go znalazłam w necie. Obraz jest pracochłonny ale efekt rewelacja. Ja uwielbiam wyszywać ludzi a zwłaszcza kobiety w pięknych sukniach. Mam zresztą obsesję na wyszywanie, żadna chwila temu poświęcona nie jest dla mnie zmarnowana. W planach mam tysiące obrazów ale czy mi się uda? Obecnie wyszywam 9 sama się zastanawiam czy taki stan nie powinien już podpadać pod leczenie ha ha. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny i na prawdę pracochłonny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ cudeńko !!! Właśnie przymierzam się do tego wzoru i szukam osób, które już go wyszyły. Mam ogromną prośbę, chciałabym zapytać: na kanwie o jakiej gęstości był wyszywany obrazek ? Ślicznie wygląda w tak dużym rozmiarze i nie wiem czy to kanwa 14 czy 16 ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki śliczne. Obraz jest piękny z daleka wygląda jak malowany. Zakochałam się w tym wzorze już dawno temu, a teraz mam go w swojej kolekcji (jednak największe wrażenie robi obraz "Kobieta z perłą" jest jak żywa). Niestety nie potrafię odpowiedzieć na Twoje pytanie dotyczące gęstości kanwy, zawsze liczę krzyżyki i jeśli rozmiar mnie zadowala wtedy wyszywam obraz. Kupuję przeważnie kanwę z metra (nie z DMC)a panie w sklepie nie znają jej rozmiaru. Życzę mimo wszystko przyjemnego wyszywania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo wszystko dziękuję za odpowiedź. Zakupiłam już kanwę (jednak wybrałam szesnastkę) i kilka motków muliny na początek. Moja wersja madame Rimsky Korsakov będzie mniejsza, jakieś 30x40 cm. Jeszcze nie zaczęłam a już nie mogę się doczekać efektu ;) Ach i zaciekawiłaś mnie tym obrazem "Kobieta z perłą".

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo się cieszę, że są osoby tak jak ja zakręcone na krzyżyki. "Kobieta z perłą" wisi na mojej ścianie już od 6 lat i jestem w niej bezwzględnie zakochana. Każdy kto ją zobaczy pierwszy raz myśli, że jest namalowana. Wygląda jak żywa i patrzy jakoś tak tajemniczo, może podchodzę do niej tak z uczuciem bo oglądałam kiedyś film o tym jak powstał ten obraz (płakałam potwornie tak mi jej było szkoda). Polecam Ci gorąco wyszycie jej naprawdę warto z drugiej strony może nie jestem obiektywna, bo ja kocham wyszywać ludzi. Nie potrafię malować, więc przynajmniej tak mogę się realizować i bardzo mnie to cieszy.Pozdrawiam serdecznie i życzę przyjemnego wyszywania.

    OdpowiedzUsuń