środa, 5 września 2012

gotowe

Jeszcze nie posiadam wszystkich kolorów, ale to co miałam to wszyłam i tak wyszło...




 i dobrze że już koniec bo trochę to nudne było, ale jakie przydatne już się o tym przekonałam. Dziękuję Karolinie jako pomysłodawczyni. Więcej takich proszę, a życie będzie łatwiejsze.


4 komentarze:

  1. Ale z Ciebie mroweczka,,tyle dlubaniny--podziwiam i wierze ze bedzie pomocne przy haftowaniu.Swietnie ta Twoja praca wyglada.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj:) ale się napracowałaś, ślicznie to wygląda i na pewno będzie przydatne! pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojejciu, jak Ci to sprawnie poszło ! ja dopiero numerki kończe wyszywać i kilka kolorów które mam. No ale u mnie z wolnym czasem krucho więc idzie jak po grudzie. Gratuluje, efekt zachwycający. No i powodzenia w zapełnieniu palety ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda świetnie!! Gratuluje cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń