piątek, 30 listopada 2012

pokiereszowana

Dziewczyny, ledwo dzisiaj zwlokłam się z łóżka !!! Filcowanie to ciężka robota (jak w kamieniołomie), albo u mnie wystąpił zupełny brak kondycji. Ubrać się nie mogłam, a pośladki to mnie tak bolą jak po 2 godzinach aerobiku (no mam zwyczajne zakwasy). Ale wczoraj zasnęłam jak zabita. Szok.
 Mamusia poradziła mi, żebym sobie inne hobby znalazła, ale ja nie dam za wygraną, muszę się tego nauczyć. Szal wygląda tak sobie wystają z niego jakieś kudełki, nie wiem czy tak powinno być czy nie, jest sztywny. Dzisiaj będę filcowała pokrowiec na telefon, bo to jest mniejsze, a łapki mnie bolą niemiłosiernie.
Właściwie to nie spotkałam się ostatnio z inną ciekawszą techniką, żeby mnie aż tak zainteresowała i pochłonęła.
Jak oglądam torebki ufilcowane przez inne dziewczyny, to aż mnie skręca, też chcę tak umieć, niestety baaaardzo daleko mi do takich wyczynów. Pozdrawiam serdecznie.

tak wygląda mój szal w świetle dziennym... no szału nie ma.
A teraz zaprezentuję moje dzisiejsze dzieło, czyli zamiast etui wyszła kiszka...

 to jest widok przodu

a to tył. Wiem widok koszmarny, ale chyba kiedyś będzie lepiej ;)

czwartek, 29 listopada 2012

wiadomości z pola walki

Co ja bym zrobiła bez wsparcia mojej kochanej Mamy. Przyszła kobieta i powiedziała, że jak mi nie wyszło na materiale to powinnam to zafilcować bez materiału. I posłuchałam i wyszło, może nie takie jak miało wyjść, ale coś powstało. 




zdjęcia marnej jakości bo było już ciemnawo.
Kobiety kuchnia cała w mydle, podłoga zmywana tyle razy, że nawet na święta tyle detergentu nie widziała jeszcze. Moje kończyny górne czyli rączki obwiśnięte, herbatę zrobiłam sobie w ogromnym "kubasie", bo takie mam przesilone, że z małego kubka wszystko bym wylała, tak mnie nimi trzęsie. Dłonie mam "jak pupcia niemowlęcia" takie delikatne "wymiziane". Nóżki weszły mi w pewną część ciała, a kolanka to mi chyba popękały od klęczenia. Cały dzień spędziłam na czworaka. 
Wielki, gigantyczny SZACUN dla koleżanek, które zajmują się filcowaniem, wymaga to dużego poświęcenia i jeszcze uważają to za przyjemność, może i ja kiedyś powiem. Dzisiaj nie mam już sił na nic. Szal się suszy, a ja chyba zasypiam na siedząco, tak mnie to wymęczyło. Miękka stacja jestem, albo to starość, kupie sobie fotel bujany.
A i jeszcze moje krzyżyki kochaniusie (powiem tak o nich po doświadczeniach z filcowaniem)

oto bratki dla Mamy, do kolekcji, a niech ma kobieta kwiatkowo na ścianach, podobno śniegi nadciągają.
A jutro dalej będę filcował, może etui na telefon (musi być coś małego bo na duże nie mam sił. Polecam taką zabawę jak ktoś chce spalić kalorie, ja schudłam na 100%, nawet nie miałam sobie kiedy pojeść, wypociłam z siebie wszystko co się dało. Pozdrawiam wszystkich gorąco.

pierwsza filcowana porażka

Chciałam spróbować i mam za swoje...
zabrałam się za filcowanie, niestety nic mi z tego nie wyszło mimo ogromnych chęci. Nie jest to wszystko takie proste jak się wydawało. Robiłam tak jak pokazywały panie na różnych filmikach, które udało mi się znaleźć w internecie.
mydło zalane gorącą wodą...


 przygotowałam materiały
 tiul przez który miało się filcować
 materiał czyli szyfon porozkładałam na folii
 i rozpoczynam rozkładanie wzoru...








 wszystko wyglądało jak tort nakryty czarnym tiulem

 a tutaj zaczęłam moczyć wszystko wodą z mydłem i masować...







całe to masowanie trwało około godziny...
 potem zrolowałam wszystko
zawinęłam w ręcznik i zawiązałam
 teraz wszystko turlałam na stole


 a po rozwinięciu okazało się, że nic się kupy nie trzyma

 wszystko złaziło jak z kiepskiego obrazu...
 a jak popatrzyłam na spodnią stronę okazało się, że wełna nie połączyła się z szyfonem !!!!!
Porażka po całości !!! A miało być tak ładnie.
Powiem wam tak nauka drogo kosztuje, a już uczenie się na własnych błędach to majątek. Taniej by mnie wyszło zapisanie się na warsztaty, gdzie kompetentna osoba powiedziałaby jak trzeba to wszystko wykonać żeby wyszło. (tyle, że teraz nie mam szans na warsztaty)
A na pocieszenie i otarcie łez przedstawiam skończone obrazeczki na prezent dla przyjaciółki.


i wyszywanie krzyżykami jest dużo prostsze niż filcowanie. Co nie znaczy, że nie mam zamiaru próbować dalej. Trzymam kciuki za podobnych do mnie szaleńców :)

środa, 21 listopada 2012

zaskoczenie x 2

... bo otrzymałam również wyróżnienie od kregulaart.bloog.pl, również za to wyróżnienie chciałam bardzo podziękować. Jest mi naprawdę bardzo miło, że tyle osób do mnie zagląda.




Zasady przyznawania wyróżnienia są następujące:
"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."



Oto  pytania:

1. Soczysta czerwień czy przygaszona zieleń? - przygaszona zieleń
2. Letnia ulewa czy zimowa śnieżyca? - letnia ulewa
3. Do ludzi z sercem czy bezdusznie? - z sercem
4. Wszystko dla siebie czy trochę dla innych? - więcej dla innych
5. Sylwester w Pradze czy w domowym zaciszu? - w Pradze, ale skończę jak zawsze w domu
6. Święta w gronie najbliższych czy z przyjaciółmi?- z rodziną, a przyjaciele to też rodzina
7. Drobny gest czy wielkie chwalenie? - drobny gest
8. Lektura to jaka? - Szwaja, Grochola, Kalicińska i wiele innych
9. Wolne chwile w samotności czy z innymi? - trudno powiedzieć, nie lubię tłoku
10. Biel kojarzy się z zima czy niewinnością? - zimą
11. Podaj dłoń - do wszystkich czy do wybranych?
- wszystkich

Z dużą przyjemnością kieruję wyróżnienie do osób prowadzących następujące blogi:
 http://krzyzykowakrainna.blogspot.com/
 http://alexandra-mojewyszywanki.blogspot.com/
 http://przystanekrekodzielo.blogspot.com/
http://kasiulak22.blogspot.com/
http://cross-stitching-kasona.blogspot.com/
http://plichcia.blogspot.com/
http://madebyrhianone.blogspot.com/

Oto moje pytania:

1. Ukochana książka?
2. Kawa czy herbata w mroźne dni, a może coś innego, co poprawia samopoczucie?
3. Ulubione zajęcie w wolnych chwilach?
4. Szpilki czy wygodne tenisówki? 
5. Wakacje w górach czy nad morzem?
6. Ręcznie wykonana biżuteria, czy wyroby jubilerskie?
7. Praca w samotności czy w zespole?
8. W internecie czuję się jak ....?
9. Przytulam się najchętniej do....?
10. Kocham języki obce czy raczej nie?
11. Jestem miłośniczką ....?

Dziękuję serdecznie za wyróżnienie. Pozdrawiam.
 

zaskoczenie

Otrzymałam wyróżnienie od "Nitka Ariadny", chciałam bardzo podziękować za zauważenie mojego bloga i jednocześnie docenienie moich prac.


Zasady przyznawania wyróżnienia są następujące:
"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

 A oto moje odpowiedzi na pytania:

1. W spodniach czy w sukience? - spodniach.
2. Szklanka do połowy pusta czy do połowy pełna? - pełna.
3. Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną czy może panują tam inne barwy? - raczej kolorowo
 4. Twój niezawodny przepis na jesienną pluchę. - krzyżyki, choć rozglądam się za czymś nowym
 5. Pączki z różą czy ciasteczka owsiane? - pączki z różą
 6. Srebrny wisiorek czy diamentowa kolia? -  kocham srebro
7. Pierogi z serem czy z kapustą? - kapustą i mięsem
8. Powieść czy poezja? - powieść
9. Kwiaty na parapecie czy w wazonie? - trudno powiedzieć
10. Szminka czy błyszczyk? - błyszczyk
11. Domek za miastem czy apartament w wieżowcu? - domek za miastem


Wyróżnienia kieruję do osób prowadzących blogi:

http://alicja-beautyhome.blogspot.com/
http://blue-anna-wieczorami.blogspot.com/
http://glowyzaprzatania.blogspot.com/
http://edytainspiracja.blogspot.com/
http://pomrucku.blogspot.com/
http://wfilcowychoblokach.blogspot.com/
http://cyberjulka.blogspot.com/


Oto moje pytania:

1. Wakacje na wsi czy w znanym kurorcie?
2. Ulubiony kolor?
3. Jakie książki wybierasz najczęściej?
4. Ukochane miejsce na Ziemi?
5. Jak najczęściej spędzasz wolne chwile?
6. Kot czy pies, ulubione zwierze?
7. Święta spędzasz aktywnie na śniegu, czy w domu w cieple, przy kominku?
8. Lubisz szaleństwa zakupowe?
9. Czym jest dla Ciebie internet?
10. Marzenie do spełnienia?
11.Czego chcesz się nowego nauczyć?


Jeszcze raz dziękuję bardzo za wszystkie wyróżnienia i komentarze. Mam nadzieję, że wszystko zrobiłam poprawnie. Pozdrawiam.