sobota, 23 lutego 2013

sobotka ukochana

No postarałam się i znowu coś wrzucę bo są postępy może malusie ale jednak...
niestety jutro muszę jechać na wykłady i po radości i kiedy tu znaleźć czas na wyszywanie. Mam kolosalne zaległości w moich obrazach.Tyle nowych technik tworzenia cudnych rzeczy, dobrze, że koleżanki blogowiczki mają więcej czasu na rękodzieło, aż miło popatrzeć.
Koleżanki sympatyczne, co ja się namęczę, ciągle czegoś nowego muszę się uczyć. Blog zmusza człowieka do ciągłego rozwoju i dobrze. Dzisiaj wpadłam na pomysł wzięcia udziału w nowej zabawie i ... musiałam wreszcie nauczyć się umieszczania podlinkowanych obrazków na boku bloga. Już mi zwyczajnie wstyd było, że wstawiam same obrazki, a po ich kliknięciu nie można przenieść się do danego bloga. Teraz już potrafię dokonać tego CUDU... I tak to właśnie bywa, jak się czegoś boimy to potem nas to spotyka. Ja zawsze trzymałam się od komputerów z daleka, a teraz muszę siedzieć przy nim wyjątkowo często. Śmiem twierdzić, że jest on nieodłączną częścią mojego życia...Ciekawe czego jeszcze będę musiała się nauczyć... uwielbiam nowe wyzwania.

11 komentarzy:

  1. Obrazek zapowiada sie pieknie..oby tylko starczylo Ci czasu na wszystko.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie śliczne kolory, obrazek będzie naprawdę imponujący. Życzę powodzenia i więcej czasu na wyszywanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki siejski, romantyczny widok:) Super!

    OdpowiedzUsuń
  4. super, super tylko kiedy ja go skończę ... ha ha ha... na emeryturze chyba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Postep widac zawsze nawet jezeli jest mały :)
    przejrzałam bloga i bede kibicowac!

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam Twoja cierpliwość do wyszywania-mnie niestety jej brakuje...tej cierpliwości....a obrazek zapowiada sie cudnie,jak wszystkie Twoje wyszywanki i na pewno skończysz go niedługo...a podlinkowanych obrazków jeszcze się nie nauczyłąm wstawiać..i nie wiadomo kiedy to nastapi...
    Buziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Będzie śliczny domek.-)) Ja też uwielbiam haftować domki!-)

    OdpowiedzUsuń
  8. No widzisz jakie to proste:) Cieszę się, że dołączyłaś do mojego candy:) Jestem pod ogromnym wrażeniem twojego szydełkowego obrazu, sama od listopada haftuję małego bałwanka i końca nie widać..

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny, kolorowy krajobraz :) już tyle pracy włożyłaś w ten haft, że chyba jednak warto go dokończyć ;)

    OdpowiedzUsuń