niedziela, 7 lipca 2013

mało tego ...

Nadrabiam zaległości, a...tyle przybyło mojej ślicznej Pani
a tyle mojego domku w kwiatach...
mam też nowe książki, które czekają na przeczytanie

Tak jak pisałam w poprzednim poście marzą mi się zestawy do haftu, ale wszystko powolutku małymi kroczkami.

No to sobie narobiłam skasowałam sobie całą listę blogów do których zaglądałam, no powiem Wam, że to trzeba być blondynką żeby taką krzywdę sobie zrobić!!! Teraz będę musiała Was wszystkich odzyskać masakra. Nic tylko sobie pogratulować głupoty ...

5 komentarzy:

  1. Obrazków pięknie przybywa! Grocholę właśnie kończę i troche jestem rozczarowana książką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Edytko, a może Ty byś się zajęła wysyłkową sprzedażą zestawów do wyszywania przez swoja pasmanterię, masz świetny gust miałabyś zapewne dużo chętnych, szukam czegoś ciekawego i jakoś mi nie idzie.Grochola czeka na lepsze czasy teraz mam za dużo pracy no i krzyżyki przebiją czytanie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Odnów sobie listę blogów poprzez komentarze:) A wiosenny domek jest coraz piękniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne hafty! Ten pierwszy obraz zawsze bardzo mi się podobał, a domek w ogrodzie też jest bardzo sympatyczny :)

    OdpowiedzUsuń