sobota, 26 października 2013

jesień się zmienia...

było cudnie nadal uskuteczniam spacery jest okazja jest przyjemność....











to jest najpiękniejsza jesień mojego życia...
zdęcia autorstwa osoby, która się na tym doskonale zna, a jutro zdjęcia z wyszywania którego nie zaniedbuje.
Zgodnie z obietnicą moje krzyżyki ...

już się nie mogę doczekać efektu końcowego Elfinki.

2 komentarze: