sobota, 26 października 2013

jesień się zmienia...

było cudnie nadal uskuteczniam spacery jest okazja jest przyjemność....











to jest najpiękniejsza jesień mojego życia...
zdęcia autorstwa osoby, która się na tym doskonale zna, a jutro zdjęcia z wyszywania którego nie zaniedbuje.
Zgodnie z obietnicą moje krzyżyki ...

już się nie mogę doczekać efektu końcowego Elfinki.

niedziela, 20 października 2013

brązy jesieni

Cudna pogoda, chce się spacerów, a że mam okazje, więc korzystam. Jak zwykle kilka zdjęć autorstwa osoby zdolniejszej niż ja. Warto było uciec z miasta...


 a oto dowód, że też tam byłam....

potem mogłam już usiąść w fotelu i zająć się wyszywaniem...


przybywa krzyżyków powoli ale jednak.

sobota, 12 października 2013

barwy jesieni

Spędziłam dzisiaj cudowny dzień, zabrana zostałam na spacer w malownicze miejsca. Zdjęcia są autorstwa mojego zdolnego Kolegi, który mi je udostępnił.
W lesie było żółto, czerwono i zielono czyli wszystkie barwy jesieni zaliczone ...







żuczek jest śliczny i pięknie pozował...oby więcej takich pięknych dni.


piątek, 4 października 2013

wolna chwila

Mam wolną chwilę więc przedstawię co zdziałałam...
Moja Elfinka ma nowe dodatki na głowie....


Pawie już powstają pierwsze pokazały się jednak gołąbki....
 
Japonce też coś przybyło, niewiele ale zawsze to coś....


 A domek dla Mamy przybywa i przybywa....nadchodzi weekend postaram się postawić duuuużo krzyżyków...