czwartek, 13 października 2016

...po właściwej stronie lustra...

Dojechałam do moich wyszywajek i jak sądzę jestem wreszcie na właściwym miejscu. Ostatnio kompletnie nie miałam czasu na pisanie a dzisiaj mam minutkę...o takie cudo sobie kupiłam do ogladania przy kawie....

Moje wyszywajki są w powijakach, nastawiłam się na ogromne wyszywanie a tu czasu brak...tyle dałam rade wyszyć...



 Tak było ale troszke dorobiłam i potem było tak....



No już lepiej to wyglądało :) 

Idzie ku lepszemu...
Kupiłam kolejną, niezbędne cudo....







Całkiem przyjemne wzory...

4 komentarze:

  1. Świetne zwierzaczki w tych świątecznych sweterkach!
    Jeśli chodzi o haft to najważniejsze, że przybywa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo przybyło tych maków, a gazetki wyglądają na bardzo ciekawe:-)Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne zawieszki do prezentów :) A maków pięknie przybyło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zwierzątka w sweterkach i te małe wrózki są boskie. Zazdroszczę gazetek

    OdpowiedzUsuń