niedziela, 16 października 2016

znowu kawa....

Wychodzi na to, że piję bardzo dużo kawy... :) :) Jestem posiadaczką kolejnego, niezbednego oczywiście....










Nawet nie ma o czym pisać lepiej poogladać...przy kawie :) :)

czwartek, 13 października 2016

...po właściwej stronie lustra...

Dojechałam do moich wyszywajek i jak sądzę jestem wreszcie na właściwym miejscu. Ostatnio kompletnie nie miałam czasu na pisanie a dzisiaj mam minutkę...o takie cudo sobie kupiłam do ogladania przy kawie....

Moje wyszywajki są w powijakach, nastawiłam się na ogromne wyszywanie a tu czasu brak...tyle dałam rade wyszyć...



 Tak było ale troszke dorobiłam i potem było tak....



No już lepiej to wyglądało :) 

Idzie ku lepszemu...
Kupiłam kolejną, niezbędne cudo....







Całkiem przyjemne wzory...